Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabawa wyzwaniowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabawa wyzwaniowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 marca 2022

Pejzaż na luty

Dzięki Kasi i jej zabawie w lutym miało być niebiesko. Postawiłam na bożonarodzeniowy Pejzaż z "Kramu z robótkami" (Nr 3/2011).

Dane techniczne:

Kanwa: DMC, 18ct, kość słoniowa
Mulina: Ariadna, 2 nitki
Backstitch: Ariadna, 1 nitka

Hafcik wyszedł malutki, bo wyszyty na kanwie 18ct, ale myślę, że dobrze wpasował się w kartkę.


Bardzo żałuję, że nie zdążyłam zgłosić tej kartki do zabawy u Xgalaktyki.

niedziela, 30 stycznia 2022

Świąteczna bombeczka na styczeń

 

Dane techniczne:

Kanwa: DMC, 18ct, kość słoniowa
Mulina: Ariadna, 2 nitki
Backstitch: Ariadna, 2 lub 1 nitka

Kasia w zabawie "Kolorowy rok" zaczęła od czerwieni. Przyznaję, spodziewałam się takiego wyboru (spokojnie, na luty nie mam przeczuć). Zapisując się do tej zabawy, wiedziałam, że będę chciała robić kartki okolicznościowe. Wybór był dla mnie bardzo prosty - bombka z piękną czerwoną kokardą!

Przyznaję bez bicia, że cała seria tych świątecznych haftów idealnie wpisuje się w mój gust. Właśnie tak wyglądają moje Święta: pachną cynamonem, pomarańczą i piernikami, a dom zdobią jemioła i gałązki jodły...

Karteczkę zgłaszam również do zabawy w Tam gdzie spadają Anioły. Kasia (Xgalaktyka) ogłosiła kolejną odsłonę świątecznej zabawy, czyli Choinka 2022. Myślę, że dzięki niej będę miała jeszcze więcej motywacji do tworzenia bożonarodzeniowych haftów.

Pozdrawiam Was serdecznie z wietrznego Krakowa.


środa, 18 listopada 2020

Między nami Kobietami - listopadowa biżuteria + bonus

Dane techniczne:

Kanwa: DMC, 18ct, kość słoniowa
Mulina: DMC, 2 nitki
Backstitch: DMC, 1 nitka

  Kiedy Kasia ogłosiła temat w zabawie Między nami Kobietami na listopad to miałam zupełną pustkę w głowie. Zaczęłam szukać, szperać i w końcu znalazłam...

Prawda, że piękny? Przepadłam zupełnie i po małych perypetiach (i nieocenionej pomocy koleżanek z FB i blogosfery) w końcu stałam się posiadaczką tegoż wzoru. 

Tak oto powstała kartka sztalugowa (13,5 x 13,5cm) z całą szkatułką biżuterii. Myślę, że całość prezentuje się całkiem fajnie. 

Poniżej karteczka  z profilu:

Nie mogło zabraknąć kilku zbliżeń:
 

A teraz "bonus" z tytułu posta. Pisałam kiedyś, że hafty z perfumami i sukienką powstały, ale nie miałam kiedy zmontować karteczek... Obiecałam sobie, że w tym miesiącu to zrobię i oto one.

Perfumy:

Dane techniczne:

Kanwa: polska Aida 16ct, biała
Mulina: DMC, 2 nitki
Backstitch: DMC, 1 nitka

Sukienka:

Dane techniczne:

Kanwa: DMC, 18ct, ecru
Mulina: DMC, 2 nitki
Backstitch: DMC, 1 nitka

Wiem, że nieopublikowanie postów w terminie dyskwalifikuje mnie w konkursie o upominek, ale przecież zapisałam się do tej zabawy dla czystej przyjemności i chęci wykonania kilku kartek okolicznościowych. Postanowiłam, więc zrobić je (tym bardziej, że hafty czekały) i cieszyć się z malutkiego zapasu kartek urodzinowych.

Pozdrawiam Was serdecznie.

niedziela, 25 października 2020

Między nami Kobietami - październikowa parasolka

Na październik Kasia zaproponowała zrobienie kartki z parasolką. Oczywiście miało być kobieco, bo to w końcu zabawa wyzwaniowa Między nami kobietami...

 Sięgnęłam w czeluści mojego chomika i napotkałam, moim zdaniem, parasolki idealne i jedna z nich trafiła na karteczkę w odcieniach fioletu. Zobaczcie same jak wyszło.

Dane techniczne:

Kanwa: Zweigart, 18ct, biała opalizująca
Mulina: DMC, 2 nitki

Nie mogę doczekać się listopadowego tematu w tej zabawie... 

P.S. Uwierzycie, że dwa poprzednie tematy, czyli perfumy i sukienkę wyhaftowałam w odpowiednim czasie, ale nie miałam kiedy zmontować karteczek i opublikować postów w terminie? Niestety, nadal czekają na wolniejszą chwilę, ale na pewno się pojawią.

wtorek, 7 lipca 2020

Między nami Kobietami - lipcowy kapelusz

Pierwszym tematem w zabawie Kasi z Krzyżykowego szaleństwa jest kapelusz. Po cichu liczyłam, że ten element damskiej garderoby pojawi się wśród dwunastu motywów, które zaproponuje nam organizatorka zabawy.

Mój kapelusz powędrował na kartkę, która jeszcze nie ma przeznaczenia, więc nie przyklejałam napisu. Jeśli wydaje się Wam, że podobne karteczki juz u mnie powstały, to oczywiście macie rację. W ubiegłym roku zrobiłam z motywem wazonu i puzderka na drobiazgi z tej serii.

Dane techniczne:

Kanwa: polska Aida 16ct, biała
Mulina: DMC, 2 nitki
Backstitch: DMC, 1 nitka
 

Nie mogło zabraknąć kilku zbliżeń na hafcik, który tym razem szybciutko wskoczył na kanwę.
Przynaję, że kontury po raz kolejny pokazały swoją moc.
 W przyszłym miesiącu na pewno później zabiorę się za kobiecy haft, bo publikacja tematu odbędzie się podczas mojego urlopu, ale myślę, że zdążę opublikować post na czas, bo przecież mamy na to cały miesiąc.
Jeśli macie ochotę, to możecie się jeszcze zapisać do zabawy "Między nami Kobietami" u Kasi - LINK.

czwartek, 3 października 2019

Niespodzianka od Agaty

We wrześniu dostałam niespodziewaną niespodziankę od Agaty z bloga Krzyżyk do krzyżyka. 

Agata zaproponowała zabawę w skojarzenia. W sumie okazało się, że tylko ja podjęłam wyzwanie.  W sumie, to trochę jestem zaskoczona, bo warunki zabawy nie były zbyt wygórowane.

Organizatorka postanowiła jednak wynagrodzić moją chęć i przysłała wspaniałą paczuszkę.

Agatko, dziękuję Ci serdecznie. Mam nadzieję, że nastepnym razem będzie nas więcej.

Pozdrawiam Was serdecznie!

poniedziałek, 26 marca 2018

Marcowa podróż do Stanów Zjednoczonych

Kolejny etap zabawy u Kasi za mną.
Nie mogłam znaleźć wzoru, który rzuciłby mnie na kolana i jednocześnie byłoby możliwe wyszycie go w ciągu miesiąca... Po głowie chodziły mi przepiękne indiańskie wzory, ale na pewno nie skończyłabym ich w marcu.

Postawiłam więc na zakładkę do książki i wzór orła bielika, który ze Stanami Zjednoczonymi bardzo mi się kojarzy. W sumie, jak doczytałam w czeluściach Internetu, orzeł bielik jest symbolem USA, więc z chęcią po niego sięgnęłam.
 Teraz tylko haft musi poczekać na przypływ weny, aby został oprawiony i rzeczywiście zaczął przypominać zakładkę do książki.

Z tej serii jakiś czas temu wyszyłam sowę - myślę, że i orzeł dobrze się prezentuje.
 

czwartek, 22 lutego 2018

Lutowa podróż do Włoch

W lutym Kasia z Krzyżykowego szaleństwa zabrała nas w podróż do Włoch. 


Zastanawiałam się nad nieoczywistym i odpowiednim wielkościowo haftem w tej tematyce. Za wyborem tego wzoru przemówiło kilka argumentów:
  • Kasia ogłaszając zasady zabawy dała nam wolną  rękę na polu interpretacji - skojarzenia każda z uczestniczek na pewno będzie miała inne;
  • to również Kasia poddała mi pomysł na haft - w swoim poście wspomniała o aromatycznym espresso i cappuccino;
  • niewiele osób wie, że kawa w Europie na początku nie miała łatwo - pochodzi z Etiopii, a w Europie pojawiła się dopiero około XVI wieku. Była produktem pochodzenia arabskiego, więc na naszym kontynencie postrzegana była jako dzieło szatana. Dopiero papież Klemens VIII (z pochodzenia Włoch) przyczynił się do jej rozpowszechnienia, wystarczyło, że pochlebnie się o niej wypowiedział.
Tak więc, same widzicie, kawa ma jednak z Włochami trochę więcej wspólnego. 

U mnie powstał taki oto hafcik:
Kawa, [w:] "Igłą Malowane", Nr 4/2012.
Wzór nie był duży i przyjemnie się go wyszywało, ale przyznam, że kontury trochę męczyły. Wiele z kreseczek przebiegało przez środek krzyżyków, za czym nie przepadam.

Za wyborem tego haftu przemawiało jeszcze to, że do kompletu jest herbaciany hafcik - może kiedyś będę miała okazję go popełnić.

Gif z powstawania haftu też oczywiście musi być. 



środa, 24 stycznia 2018

Styczniowa podróż do Francji

W tym roku podróżuję dookoła świata z Krzyżykowym szaleństwem. W styczniu Kasia zabrała nas w podróż do Francji.

Wzoru nie musiałam szukać zbyt długo - na Chomiku przechowuję te, które wpadną mi w oko, kiedy przegrzebuję Internet.

Wybrałam podróż do Bordeaux...
Haft Bordeaux la Savoureuse jest dość spory, bo wielkości 195x188 krzyżyki. Wyszywało się przyjemnie a i tło robiło się szybko. 


A tutaj dowód na to, że kreseczki z tła są bardzo realnym miejscem.

środa, 11 października 2017

Kwiatowy rok - październikowy storczyk

Kasia w październiku wyznaczyła nam przepiękne wyzwanie. Bardzo lubię storczyki i niezmiennie urzekają mnie swoją formą i barwami. Jednak wzór, który od jakiegoś czasu za mną chodził okazał się za duży - nie dałabym rady wyszyć go w miesiąc.

Sięgnęłam więc po "Hafty Polskie", nr 12/2008 i wybrałam Tajemnicze storczyki. W odcieniach sepii, nie do końca spełniają moje pierwotne zamierzenia stworzenia wielobarwnego haftu, ale przypadły mi do gustu.



Po raz drugi wybrałam także aidę rustico. Pominęłam wyszywanie całego tła właśnie ze względu na materiał. Mam nadzieję, że Wam też przypadną do gustu moje październikowe kwiaty. 

 

czwartek, 28 września 2017

Kwiatowy rok - wrześniowy słonecznik

Od ponad tygodnia mam wyszyte Słoneczniki z arabeską bez arabeski, które miałam opublikować w ramach Kwiatowego roku 2.


Słoneczniki powstały na Rustico Aidzie 18ct. Wyszywałam 2. nitkami rozdzielonej muliny. Od początku nie miałam zamiaru wyszywać wzorków wokół bukietu. Wzór pojawił się w "Igłą Malowane", Nr 6/2012, poza wzorem zaproponowano dwa warianty wykorzystania haftu - jako typowy obraz oraz jako poduszkę. Zdecydowanie spodobała mi się wersja poduszkowa bez arabeski i taka powstała, choć nie wiem jak wykorzystam wyszywankę.


Mam nadzieję, że Kasia "zaliczy mi" wrześniowe kwiatuszki... Czekam na październikowe wyzwaniowe kwiatuszki. Niedługo pokażę także kilka krzyżyków, które dodałam do UFOkowych słoneczników.

Od dawna zastanawiałam się co wyszyję na kanwie rustico - to moje pierwsze spotkanie z tym materiałem. Nic mi do niej nie pasowało. W końcu spasowały słoneczniki... Mam nadzieję, że się nie pomyliłam.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Kwiatowy rok - sierpniowa margaretka

Kolejny malutki hafcik... Na większy nie pozwalają zajęcia ze zwanej przeze mnie "papierologii stosowanej"...

W tym miesiącu królują margaretki:


Wzór znajdziecie w "Igłą Malowane", Nr 4/2012 - w kolekcji znajdują się jeszcze dwa: Mak i Biały tulipan. Wzory opracowane zostały do haftu koralikowego, ale oczywiście znajduje się tam także opracowanie legenda do wyszywania muliną. 

Myślę, że kwiatuszki wyszyte muliną nic nie tracą ze swego uroku. Oczywiście musiałam troszkę zmienić ostateczny wygląd haftu - wyszyłam tylko najciemniejszy kolor tła i użyłam do tego 1 nitki rozdzielonej muliny.

Mam nadzieję, że w tym miesiącu uda mi się postawić choć kilka krzyżyków w jakimś UFOku...

piątek, 21 lipca 2017

Kwiatowy rok - lipcowy mak

W tym miesiącu szybki, malutki i przyjemny hafcik. Maczki z "Igłą Malowane", Nr 10/2014.


Powstanie z nich karteczka z okazji imienin lub urodzin. Zapewne pojawi się tutaj kiedyś.

W planach miałam Maki na wietrze. Zaczęłam je nawet wyzywać, ale zmiany w moim życiu wymagają zaangażowania i czasu, więc utknęłam z wyszywaniem. Za to pojawił się malutki, czerwoniutki hafcik...

wtorek, 13 czerwca 2017

Kwiatowy rok - czerwcowy goździk

Powiem szczerze, że nie było mi łatwo z tematem na czerwiec. Goździki... Przeszukałam gazetki - goździków brak, przeszperałam pliki z wzorami - goździków brak! Wyruszyłam w czeluści internetu - znalazłam piękne wzory, ale zdecydowanie za duże, abym mogła skończyć do 25. czerwca. Ostatnią deską ratunku była strona sklepu Coricamo i tam znalazłam ładny, nieduży (80 x 124) wzór w niewygórowanej cenie. 

Powstały, wiec czerwcowe goździki.


Wzór proponuje ciemnozielone tło w dwóch odcieniach. Zaczęłam je wyszywać i zupełnie mi się nie podobało. Pozbyłam się zieleni i postawiłam na zdecydowanie jaśniejsze (Ariadna 1791). Tym razem zdecydowałam się również na wyszycie tylko części tła - powstało tylko to, które pierwotnie miało być ciemnozielone, drugi kolor sobie darowałam.

Nie przeczę, eksperymentuję. 

 
Wyzwanie czerwcowe zaliczone!

czwartek, 25 maja 2017

Kwiatowy rok - majowy bez

Myślałam, że nie zdążę wyszyć majowego bzu. W planach miałam wzór z ostatniego "Igłą Malowane", ale zakulkowałam się w tym miesiącu na całego i hafty poszły w odstawkę. 

Sięgnęłam, więc po Kwiat bzu z "Haftów Polskich", Nr 2/2011. Haft nie bardzo w moim stylu, ale nawet mi się spodobał. Rozmiar wyszywanki to 106 x 150 krzyżyków i trafiła na kanwę DMC 18ct w kolorze ecru.


Podczas haftowania zauważyłam, że popełniłam błąd - duży błąd, ale nie miałam czasu, aby go naprawiać. Może kiedyś jeszcze będę miała okazję wyszyć ten wzór, to wtedy zrobię to jak należy.

Tradycyjnie zostawiam Was z gifem z powstawania haftu.



Jeśli jesteście ciekawe jakie bzy popełniły pozostałe uczestniczki zabawy, odwiedźcie Krzyżykowe Szaleństwo TUTAJ.

poniedziałek, 22 maja 2017

Jak zaczynam tydzień?

Maj to jednak kulkowy miesiąc. Ledwie w piątek sprzątnęłam suszarkę i folię utytłaną w kleju a dziś znowu trafiły do pokoju.  Na suszarce zawisły...


Będzie 20 sztuk złoto-brązowych... Szybkie zamówienie = szybka realizacja! Na pewno pokażę Wam efekt końcowy - myślę, że wyjdą OK chociaż początkowo nie byłam przekona.

Staram się wyszyć majowe kwiatki, ale idzie pod górę. Po sobotnim wyszywaniu mam tylko tyle:


Zrezygnowałam w pierwotnego pomysłu, bo czasu zostało mi niewiele a i z tym hafcikiem jakoś mi nie idzie... Dość biadolenia! Biorę się do pracy.

Pozdrawiam Was serdecznie, dziękuję za wszystkie komentarze.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Kwiatowy rok - kwietniowy bratek


Kolorowe bratki powstały w trybie ekspresowym, bo już w piątek były gotowe. Przyznaję, że rozmiary (90x230 krzyżyków) przystępne a dodatkowym przyspieszaczem był brak wyszywanego tła.

Nadal twierdzę, że bratki nie należą do moich ulubionych kwiatów, ale... Potrafią być piękne dzięki swej różnorodności i złożoności.


Wzór znalazłam w "Igłą Malowane", Nr 2/2014. Wydawał się przystępny i taki rzeczywiście był. 34 kolory uatrakcyjniły pracę. Nie jestem przekonana do tych niebieskich odcieni, ale bardzo podobają mi się różowe i żółto-fioletowe kwiaty. 

Kwietniowe wyzwanie uważam za zrealizowane a etapy pracy tradycyjnie w gifie.



Oddalam się do UFOkowych i  ślubnych haftów.

wtorek, 28 marca 2017

Kwiatowy rok - marcowy tulipan

Sama nie mogę uwierzyć w to, że marzec już prawie minął. Pomysł na wyzwaniowe tulipany pojawił się szybko, ale realizacja... Bez dalszego biadolenia przedstawiam Wam Kwitnące tulipany  z "Kramu z Robótkami. Pomysły na Wielkanoc", Nr 1/2008. Wzór ma wielkość 160x200 krzyżyków.
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie pokombinowała. Niewiele zmieniłam względem wzoru - tło wyszyłam półkrzyżykami jedną nitką muliny. Dla mnie efekt jest zadowalający.

Mały bonus dla tych, którzy lubią obserwować etapy pracy. Tak powstawały moje ulubione tulipany.




niedziela, 19 lutego 2017

Kwiatowy rok - lutowy narcyz

Na luty Kasia z Krzyżykowego Szaleństwa wybrała bardzo piękny i delikatny kwiat. Bohaterem tego miesiąca jest narcyz. Osobiście bardzo lubię te kwiaty, to jedne z moich ulubionych. Postawiłam na nieduży wzór (106 x 133 krzyżyki) z "Haftów Polskich", Nr 5/2010. Powstały Narcyzy w konewce.

Wielokrotnie, szukając innych wzorów, miałam ten egzemplarz gazety w ręce. Wiedziałam, że kiedyś przyjdzie na nie czas. I wcale się nie pomyliłam 😉

Mały bonus z okresu powstawania haftu.


niedziela, 22 stycznia 2017

Kwiatowy rok - styczniowa róża

Lubię haftować kwiaty, ale rzadko je wybieram, bo zawsze jest coś "fajniejszego". Dzięki zabawie zorganizowanej przez Kasię zmobilizowałam się do dziergania wspomnianych.

Styczniowa róża właśnie została ukończona. Powstała Serwetka z różami. Wzór wpadł mi w oko już w 2015 roku przy okazji recenzowania "Igłą Malowane", więc kiedy Kasia ogłosiła pierwszy temat Kwiatowego roku wiedziałam co wyszyję.

Plan na wykończenie też oczywiście jest. Powstanie jeszcze jedna serweta, obie obszyję koroną i będą ozdobą szafek nocnych w sypialni. Małżowi się podoba, więc jestem z siebie zadowolona.

Kilka zdjęć z okresu powstawania:

Przyznam, że czasami było ciężko... Może dlatego, że przeskoczyłam z ulubionej kanwy 16ct na 18ct? Nie wiem... Mam nadzieję, że szybko powstanie druga.