Obserwatorzy

czwartek, 1 listopada 2018

UFOkowy rok 3 - podsumowanie października

Wczoraj mój Małż zajął się swoją długo wybieraną dyniaszką - jego teściowa ma anielską cierpliwość, kiedy tak przebiera w ogródku, a ja zajęłam się kończeniem tła.
Dzięki temu skończyłam drugą stronę wzoru, mam więc połowę haftu i zrobiłam w tym miesiącu więcej niż zamierzałam.
Cieszę się bardzo, tym bardziej, że dziś pewnie postawię jeszcze kilka krzyżyków - potem mogę nie mieć na to tyle czasu. A niżej podsyłam Wam jeszcze kilka zbliżeń obu stron.

P.S. Pamiętacie moją listę spisaną pod którymś z październikowych postów? Pora wykreślić kilka rzeczy...
Plan na październik jest taki:
  1. W pierwszej kolejności ukończyć Marię z ...
  2. Skończyć przynajmniej połowę zaczętej strony w UFOkowych makach.
  3. Uszyć kilka dodatków do dziecięcego pokoju.  Tu na pewno powstanie jeszcze coś, ale minimum wykonane.
  4. Przygotować jeszcze kilka propozycji świątecznych, które siedzą mi w głowie i są na różnych etapach realizacji. Ciągle o czymś myślę, więc poza tym, co już powstało, to na pewno będą jeszcze inne nowości.

wtorek, 30 października 2018

Wisząca szyszka - stroik

Nie mogłam się powstrzymać przed pokazaniem Wam pierwszego w tym roku wiszącego stroika. Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam robić wiszące dekoracje i sama nie wiem skąd mi się to wzięło.
W tym roku postawiłam na duuuże, naturalne szyszki, które mnie urzekły - chyba swoją wielkością. W tym momencie mam tylko jeden stroiczek, taki bardzo naturalny, ale jak tylko skończę pisać to idę malować szyszunie...
Czy Wam choć trochę spodobała się taka dekoracja?

sobota, 27 października 2018

SAL bożonarodzeniowy 2018 po raz drugi

Przysiadłam wczoraj nad bałwankiem i druga kula śnieżna w ramach tegorocznego SALu organizowanego przez Kasię z Krzyżykowego szaleństwa jest już wyszyta. Brakuje jej prania i prasowania, ale te przy okazji kolejnego użycia żelazka na pewno się odbędą.
Wesolutki ten bałwanek... A dzięki drugiej wersji wzoru podesłanego nam przez Kasię, wyszywanie teraz to czysta przyjemność. Swoim zwyczajem wydrukowane wzory pociachałam i pokleiłam po swojemu - robię tak przy wyszywaniu małych obrazków. Kasiu, dziękuję za nową wersję wzoru.

A poniżej wstawiam dla porównania kulę bez konturów, które robią różnicę... Będę to powtarzać chyba za każdym razem, bo chociaż nie zawsze sprawiają mi przyjemność podczas haftu, to wszelkie złorzeczenia wynagradza efekt ostateczny.
 

piątek, 26 października 2018

Organizer na łóżeczko

A ja nadal w temacie szycia... Kilka dni temu powstał kolejny gadżet/przydaś do dziecięcego pokoju, czyli organizer na łóżeczko.
Dane techniczne:
  • rozmiar panelu: 62x62cm,
  • liczba kieszeni: 5szt,
  • rozmiar kieszeni: ok 17x18cm - 3 szt, ok 27x22cm - 2szt,
  • wiązanie: 6 par wstążeczek satynowych, ale myślę, że lepiej sprawdzą się materiałowe troczki,
  • materiały: bawełna 100%, owata, flizelina.
Myślę, że dobrze się sprawdzi jako "podajnik" do rzeczy potrzebnych do pielęgnacji maluszka - nie mamy miejsca na komodę, szafkę, stojący przewijak z półkami itp. Tak naprawdę czas pokaże jak bardzo ustrojstwo będzie przydatne.
A na zdjęcia załapała się jeszcze miętowa sówka, która przycupnęła w kąciku łóżeczka.
To jeszcze nie koniec szycia na ten tydzień...

czwartek, 25 października 2018

Trochę szycia w tym tygodniu

Tydzień zaczęłam od szycia i chyba na szyciu go zakończę. Co prawda zaczęłam wyszywać śnieżna kulę z bałwankiem, ale mogę mieć jedynie nadzieję, że uda mi się ją skończyć.

Wracając do tematu, na początek pokażę Wam tulipany - zupełnie nowe wzory i kolory...



 Powstało 12 sztuk, ale jeśli ktoś miałby ochotę na takie tulipany to chętnie uszyję ich więcej, bo dostawa zieleni już jest u mnie a i siwego nie brakuje.

Poza szarościami szyłam też czerwienie w kropeczki. Tutaj zdjęcie tylko dla przypomnienia, bo te kwiatuszki często goszczą na blogu.
Jutro pokażę Wam coś, co stworzyłam do dziecięcego pokoju.

Pozdrawiam Was serdecznie.

środa, 17 października 2018

Maria z Dzieciątkiem - podsumowanie

Maria z Dzieciątkiem, [w:] "Hafty Polskie", Nr 10/2011.
Kanwa: Aida 16ct, biała.
Mulina: Ariadna, 2 nitki.
Pierwszy punkt z listy moich październikowych planów mogę wykreślić! Maria z Dzieciątkiem już gotowa. Co prawda to Małż zawiezie ją do oprawy, ale dla mnie najważniejsze jest to, że obrazek będzie czekał na naszego Maluszka.

Kilka zbliżeń:

 Od początku miałam zamiar zrezygnować z haftu koralikowego w tym wzorze i tak też się stało. Całość została wyszyta na Aidzie 16ct dwoma nitkami rozdzielonej Ariadny.

Na zakończenie podsumowania zmagań z tym wzorem, podrzucam Wam gif z postępami w haftowaniu.


poniedziałek, 15 października 2018

SAL bożonarodzeniowy 2018 po raz pierwszy

Pierwszy hafcik powstał podczas pierwszego tygodnia zabawy, którą zorganizowała Kasia z Krzyżykowego szaleństwa. Pierwotnie chciałam napisać jeden post zbiorczy dla wszystkich wyszytych kul, ale zamiary zamiarami, a rzeczywistość swoją drogą.

Zaczęłam od ptaszka, który urzekł mnie bardzo.
A tu jeszcze ptaszek bez konturów, które pomimo swojej niewielkiej ilości dodały charakteru obrazkowi.
Na pewno nie będę wyszywała wszystkich kul, bo przynajmniej dwie nie spodobały mi się aż tak bardzo. Mam nadzieję, że w wyznaczonym terminie uda mi się wyszyć pozostałe pięć zaplanowanych przeze mnie hafcików.

 Mam nadzieję, że następnym razem pokażę Wam już ukończony haft Marii z Dzieciątkiem.

wtorek, 9 października 2018

Maria z Dzieciątkiem - po raz czwarty

 Obiecałam Wam zdjęcie z postępów w hafcie Maria z Dzieciątkiem i oto one.

Dla porównania, w poprzednim poście cieszyłam się z ukończenia pierwszej strony wzoru, czyli byłam w połowie haftu.
Plan na październik jest taki:
  1. W pierwszej kolejności ukończyć Marię z ...
  2. Skończyć przynajmniej połowę zaczętej strony w UFOkowych makach.
  3. Uszyć kilka dodatków do dziecięcego pokoju.
  4. Przygotować jeszcze kilka propozycji świątecznych,które siedzą mi w głowie i są na różnych etapach realizacji.
Zobaczymy, ile uda mi się zrealizować. Trzymajcie kciuki.

P.S. Nie macie przypadkiem jakiegoś ustrojstwa, które zatrzymałoby czas choć na chwilkę? Może go też wydłużać, nie będę wybrzydzać.

poniedziałek, 8 października 2018

Stroik świąteczny bardzo ekologiczny

Na pewno w tym tygodniu pokażę Wam haft Maria z Dzieciątkiem,bo przez weekend trochę go przybyło, ale zanim to nastąpi pokazuję Wam jeszcze jeden stroik naturalny. Niemal 100% ekologii - poza sztucznym śniegiem, klejem na gorąco i czerwonymi owockami wszystkie elementy są naturalne.
Oczywiście, stroik jest ozdobiony z obu stron - wyżej na zdjęciu front, poniżej tył...
... i zbliżenia na zdobienia. Same zobaczcie czego użyłam, na pewno poznacie.

Wiem, możecie być znudzone mchem, plastrami drewna i całą tą aromatyczną ferajną, ale mnie właśnie z tym kojarzy się Boże Narodzenie. Natura, zapach suszonych przypraw i dodatków, zieleń świerka lub jodły... A Wam z czym kojarzą się te Święta?

czwartek, 4 października 2018

Brokatowo = zimowo

Jednym zdaniem sezon na "brokat mamy wszędzie" uważam za otwarty!
Zaczęłam od szyszek w roki ośnieżonych brokatem szyszek.

Od dawna przymierzałam się do zakupów świątecznych, a numerem jeden na mojej liście były duuuże szyszki. W tym tygodniu zamówienie dotarło i wcale nie żałuję, że sięgnęłam po coś naturalnego i zarazem nowego w mojej pracowni.

Kilka zbliżeń na choineczki:

złotą:



 srebrną:



 białą:




I jak Wam się podobają moje błyszczące choineczki? Jeśli tak, to napiszcie, która  najbardziej przypadła Wam do gustu.