Obserwatorzy

wtorek, 21 lipca 2020

UFOKowy rok 2020 - SAL Jesienny po raz 3.

Wiem, ostatnio zrobiło się u mnie bardzo monotematycznie. Jest na to pewne wytłumaczenie, chciałabym w tym miesiącu skończyć pierwszą zaplanowaną część tego haftu. Całość podzieliłam na 3 części - do końca pierwszej brakuje mi ukończonej bobinki, zawieszki i koronki na dole.

Może mi się uda? Myślę, że postępy z ostatniego tygodnia są widoczne.
 

wtorek, 14 lipca 2020

UFOKowy rok 2020 - SAL Jesienny po raz 2.

Nie planowałam tego postu, ale spojrzałam na datę ostatniej publikacji... Tydzień temu pisałam o kapeluszu i od tamtej pory nic. 

Udało mi się zamówić brakującą mulinę, więc znowu miałam motywację, aby siąść nad SALowym haftem. Mam nadzieję, że do końca miesiąca uda mi się wyhaftować jeszcze kilka elementów. Pierwszy na celowniku jest brakujący guzik.

wtorek, 7 lipca 2020

Między nami Kobietami - lipcowy kapelusz

Pierwszym tematem w zabawie Kasi z Krzyżykowego szaleństwa jest kapelusz. Po cichu liczyłam, że ten element damskiej garderoby pojawi się wśród dwunastu motywów, które zaproponuje nam organizatorka zabawy.

Mój kapelusz powędrował na kartkę, która jeszcze nie ma przeznaczenia, więc nie przyklejałam napisu. Jeśli wydaje się Wam, że podobne karteczki juz u mnie powstały, to oczywiście macie rację. W ubiegłym roku zrobiłam z motywem wazonu i puzderka na drobiazgi z tej serii.

Dane techniczne:

Kanwa: polska Aida 16ct, biała
Mulina: DMC, 2 nitki
Backstitch: DMC, 1 nitka
 

Nie mogło zabraknąć kilku zbliżeń na hafcik, który tym razem szybciutko wskoczył na kanwę.
Przynaję, że kontury po raz kolejny pokazały swoją moc.
 W przyszłym miesiącu na pewno później zabiorę się za kobiecy haft, bo publikacja tematu odbędzie się podczas mojego urlopu, ale myślę, że zdążę opublikować post na czas, bo przecież mamy na to cały miesiąc.
Jeśli macie ochotę, to możecie się jeszcze zapisać do zabawy "Między nami Kobietami" u Kasi - LINK.

środa, 1 lipca 2020

Nowy haft na Nowy Rok 2020 - podsumowanie czerwca

Haftu przybywa. Skonczyłam kolejną stronę wzoru, zaczęłam następną. Mój koń coraz bardziej koński się wydaje... 

Maj zakończyłam w takim stanie:

wtorek, 30 czerwca 2020

UFOKowy rok 2020 - podsumowanie czerwca

Dziś już ostatni dzień czerwca, więc pora na post podsumowujący zmagania z UFOKami. W tym miesiącu miałam na warsztacie wzór z SALu Jesiennego. Miałam nadzieję wyhaftować jeszcze guziki, ale czas nie pozwolił. Pomimo tego myślę, że postępy są widoczne.


piątek, 5 czerwca 2020

UFOKowy rok 2020 - SAL Jesienny po raz 1.

Nie wierzę, ale wzięłam się za kolejnego UFOKa. Zabawa u Kasi jeszcze trwa, ale z racji tego, że haft zaczęłam, ale go porzuciłam, nie było go więcej niż szlaczek od góry i nie opublikowałam ani jednego postu,  wrzuciłam go do UFOKowej puli. 

Teraz zmieniłam białą kanwę 16ct zamieniłam na rustico 18ct. Zaczęłam od nowa i już mam więcej niż w momencie porzucenia. Mam nadzieję, że systematycznie będzie przybywało krzyżyków.
 

czwartek, 4 czerwca 2020

#robotkowezostanwdomu - podsumowanie

Dzięki ADHD Kasi z Krzyżykowego szaleństwa miałam mobilizację, żeby zorganizować kwarantannowy czas i trochę pohaftować. 

Dla mnie efekty są zauważalne... Skończyłam 3 hafty, a butelka i tukany to projekty w pełni kwarantannowe.
Przybyło też Indiańskiego konia.
1. Zdjęcie sprzed kwarantanny i #robotkowegozostanwdomu

2. Zdjęcie haftu w obecnej formie
Kasiu, dziękuję Ci za zorganizowanie nam czasu podczas tego trudnego czasu.

niedziela, 31 maja 2020

Majowa rozdawajka w Krzyżykowym Szaleństwie

Nie mogłam przejść obojętnie, chociaż zapisuję się na ostatnią chwilę.

Dlaczego zapisuję się do zabawy? To proste!

  1. Krzyżykowe Szaleństwo to blog, który czytam najczęściej. Kasia ma zupełne ADHD robótkowe i nieskończone pokłady pomysłów na zabawy. Zapisuję się do większości z nich, więc i wobec tej nie mogałam przejść obojętnie.
  2. Kasia tworzy piękne hafty. Urzekają mnie jej maleńkie hafciki i podziwiam te większe za kunszt wykonania. Liczę, że Kasia pokusi się o zrobienie małego hafciarskiego upominku własnymi rękoma (chociaż karteczkę, których jestem adoratorką).
  3. Kasia nie tylko inspiruje mnie swoimi wykonaniami haftów, pomysłami na zabawy oraz wyborami hafciarskimi, ale przede wszystkim mobilizuje do działania. Właśnie za to chciałabym Ci serdecznie podziękować!
Wszystkim uczestniczkom zabawy życzę powodzenia.

Nowy haft na Nowy Rok 2020 - podsumowanie maja

Postępy majowe może nie są zbyt spektakularne, ale zawsze to jakieś krzyżyki na plus... Miesiąc temu haft wyglądał tak:

UFOKowy rok 2020 - podsumowanie maja


Maj to miesiąc, w którym ukończyłam pierwszego w tym roku UFOKa. Metryczka dla Córci byla pracochłonna, ale efekt jak najbardziej był tego wart.