Mojego upragnionego konia w indiańskiej wersji coraz więcej. Widać już nawet jedno ucho.
To, jak wyglądał miesiąc temu możecie zobaczyć poniżej.
A tak (dla przypomnienia) będzie wyglądał w finalnej wersji. Przynajmniej taką mam nadzieję.
Obserwatorzy
sobota, 29 lutego 2020
czwartek, 13 lutego 2020
Metryczka urodzenia dla chłopca - 1. raz
Czas straszliwie przelatuje mi przez palce. Próbuję wrócić do pracy (mniej rękodzielniczej, ale równie twórczej), ale Mała czasami mi tego nie ułatwia. Tak to już jest, kiedy pracuje się w domu...
W tak zwanym międzyczasie powstaje metryczka urodzenia dla Maluszka, który w grudniu przyszedł na świat w naszej rodzinie. Chwilkę posiedziałam i mam... Śliniak...
Muszę szybko kończyć, bo zaplanowane projekty czekają a i do Maluszka mi tęskno.
piątek, 31 stycznia 2020
UFOKowy rok 2020 - podsumowanie stycznia
Moje styczniowe postępy w haftowaniu UFOKów. W tym miesiącu postawiłam na metryczkę z bobasem i bocianem. Przybyło ile przybyło. Ja osobiście jestem zadowolona z postępów.
Dla przypomnienia, startowałam z haftem w takim stanie:
A na zdjęciu poniżej, udało mi się uchwycić fragment małej łapki. To właśnie te łapki absorbują mnie niezmiennie od ponad roku i należą do przyszłej właścicielki boćka...
czwartek, 30 stycznia 2020
Nowy Haft na Nowy Rok 2020 - podsumowanie stycznia
Pierwszy miesiąc z nowym haftem za mną. Na chwilę obecną haftuję sobie spokojnie. Kolory zaczynają się powoli układać w piękną grzywę indiańskiego konia.
Jak zwykle okazało się, że jednak nie mam wszystkich kolorów, jakie są potrzebne do tego haftu. Zamówiłam muliny, potem domowiłam jeszcze kilka sztuk i w końcu moję napisać, że chwilowo żandej mi nie brakuje.
piątek, 17 stycznia 2020
Metryczka urodzenia Ziemowita
![]() |
| Dane techniczne: Kanwa: biała Aida 16ct Mulina: Ariadna, 2 nitki Napisy: wg wzoru, 2 nitki muliny |
Wzór na Metryczkę znajdziecie w "Igłą Malowane", Nr 3/2017.
Haft ukończyłam jeszcze w 2019 roku, ale plany mi się mocno zmieniły po Świętach i nie mogłam odwiedzić przyjaciół i ich synka. Wczoraj w końcu obrazek doczekał się ramki.
Sama ramka (24x30cm) została zakupiona przeze mnie wieki temu w jednym z marketów budowlanych. Kiedy w grudniu szukałam srebrnej ramki przypomniałam sobie o tej i okazało się, że kanwy wokół haftu mam minimalnie więcej lub mniej (zależy o którym brzegu mowa). Wymyśliłam passe partout "na szybko". Wykorzystałam niebieski brystol, który docięłam na wymiar. Wewnętrzne brzegi zagięłam, bo takie docinane są płaskie i moim zdaniem wyglądają źle. Na zbliżeniach możecie zobaczyć jak wyszło.
Mam nadzieję, że Rodzicom małego Ziemowita i jemu samemu (za jakiś czas) spodoba się taka forma pamiątki.
poniedziałek, 13 stycznia 2020
Nowy haft na Nowy Rok 2020 - zapowiedź
Stało się. Nie wytrzymałam. Musiałam się zgłosić, ale może to i lepiej. Będę miała mobilizację. Jednym słowem, biorę udział w zabawie Nowy haft na Nowy Rok 2020 u Kreatywnej.tv.
Nie mogłam się zdecydować, czy wybrać tukany, wilka czy konia... Potem nie wiedziałam czy wilk czy koń i w końcu, dzięki pomocy Małża, ku mojemu zaskoczeniu decyzja zapadła. Haftem zgłoszonym do zabawy będzie...
Indiański koń, podobnie jak wilk i pantera od dłuższego czasu mi się marzą. W ten sposób będę miała motywację do haftowania.
Wzór nie jest bardzo duży, ale przy natłoku obowiązków i innych haftów myślę, że rok to dobry okres czasu na wyhaftowanie tego obrazka.
sobota, 11 stycznia 2020
UFOKowy rok 2020 - Metryczka z bocianem
Od początku roku wzięłam się za metryczkę. Skończyłam już stronę wzoru, na której utknęłam i wzięłam się za kolejną, ale tego na zdjęciu jeszcze nie widać.
Mam nadzieję, że wystarczy mi zapału do tego haftu, bo chciałabym wziąć się za coś z listy marzeń. Może znowu powinnam wejść w tryb kilkudniowego haftowania jednego wzoru i zmiany na inny znów na kilka dni... Tak miałabym pewność, że nie znużę się szybko jednym wzorem...
czwartek, 9 stycznia 2020
Wymianka karteczkowa na Boże Narodzenie 2019 - podsumowanie i podziękowania
Aby dokończyć temat podsumowań 2019 roku, to muszę serdecznie podziękować za karteczkę i życzenia od Agaty z bloga Hafty Agaty. Karteczkę dostałam w ramach wymianki zorganizowanej przez Kasię z Krzyżykowego szaleństwa.
W tym roku miałam przyjemność wysłać karteczkę do Eluni z bloga Papier i Nitki. Wybrałam dla niej karteczkę, którą stworzyłam w ramach zabawy Choinka 2019. Mam nadzieję, że się spodobała.
Pragnę podziękować także, Kasi z Krzyżykowego szaleństwa oraz Agacie z bloga Krzyżyk do krzyżyka. Życzenia i karteczki od Was sprawiły mi wiele radości i umiliły świąteczny czas.
Ufff teraz już mogę spokojnie myśleć o tegorocznych haftach, oprawach, karteczkach itp. Zdradzę Wam, chociaż to nie sekret, że rok zaczęłam z UFOKiem... Którym?
poniedziałek, 6 stycznia 2020
Podsumowanie roku 2019
Post miał pojawić się dużo wcześniej, ale dopiero dzisiaj zaczął opadać kurz po świątecznej zawierusze.
Rok 2019 obfitował w małe wzorki, z których powstały karteczki z różnych okazji:
Urodzinowe - Niteczki w karteczki
Imieninowe - Blogowe imieniny
Świąteczne - Choinka 2019
Inne - czyli kartka z okazji 18. urodzin i kobieca na wymiankę
Dzięki Kasi z Krzyżykowego szaleństwa powstało kilka haftów celinkowych.
Udało mi się wyhaftować 3 wzory (tzn. maki to ukończony UFOK).
Miałam przyjemność wyhaftować także dwie pamiątki ślubu.
W tym roku postanowiłam "podsumować" tylko hafciarskie dokoniania. Tulipany, torty i stroiki to tylko dodatek do pierwotnej tematyki tego bloga, więc dziś nie poświęcam im uwagi.
Mam nadzieję, że 2020 rok będzie równie dla mnie twórczy... Plany są, a czas?
sobota, 4 stycznia 2020
Hafciarskie plany na 2020...
... I nie tylko. Podejrzewam, że tych wymarzonych haftów wystarczy na dłużej.
1. Butelka z zachodem słońca
- została tylko ta do wyhaftowania i będę mogła oprawić moje trio. Ramki już kupione, grzecznie czekają aż w końcu znajdę zapał i chwilę "wolnego" czasu.
2. Chrzest (Baptism)
- wzór już dawno zakupiony, nasza Córcia już dawno ochrzczona a pamiątka dopiero będzie się tworzyć. Wzory Jackie Beau powalają mnie na kolana i nie mogę się im optrzeć.
3. SAL jesienny
- wstyd się przyznać, ale nawet jeszcze tak na poważnie nie zaczęłam. Wszystko czeka przygotowane. Pocieszające jest to, że na wykonanie haftu mam jeszcze troszkę czasu.
4. Red and Blue birds & berries Collection
- został jeden ptaszorek do wyhaftowania i będę mogę oprawiać całą kolekcję.
5. Pszczoły
- do kolekcji z żabami i motylami - te już oprawione czekają.
Nie mam pojęcia w jakiej kolejności. Nie mam pojęcia kiedy i jak... Mam nadzieję, że się uda i już.
1. Butelka z zachodem słońca
- została tylko ta do wyhaftowania i będę mogła oprawić moje trio. Ramki już kupione, grzecznie czekają aż w końcu znajdę zapał i chwilę "wolnego" czasu.
2. Chrzest (Baptism)
- wzór już dawno zakupiony, nasza Córcia już dawno ochrzczona a pamiątka dopiero będzie się tworzyć. Wzory Jackie Beau powalają mnie na kolana i nie mogę się im optrzeć.
3. SAL jesienny
- wstyd się przyznać, ale nawet jeszcze tak na poważnie nie zaczęłam. Wszystko czeka przygotowane. Pocieszające jest to, że na wykonanie haftu mam jeszcze troszkę czasu.
4. Red and Blue birds & berries Collection
- został jeden ptaszorek do wyhaftowania i będę mogę oprawiać całą kolekcję.
5. Pszczoły
- do kolekcji z żabami i motylami - te już oprawione czekają.
Nie mam pojęcia w jakiej kolejności. Nie mam pojęcia kiedy i jak... Mam nadzieję, że się uda i już.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























