Obserwatorzy

środa, 11 lutego 2015

Jedne z ostatnich

Dziś prezentuję Wam jedne z ostatnich zdjęć żabonków. Dlaczego? Na kanwie brakuje tylko backstitchy i french knotów. Wczoraj skończyłam wyszywanie.


Muszę przyznać, że nadal mi się podobają - czasami zdarza się tak, że po wyszyciu obrazek przestaje mi się podobać.
Po zadaniu pytania mężowi: "Pszczoła czy biedronka" wybór padł na to pierwsze, więc mój kolejny obrazek z tego cyklu będzie wyglądał tak:

Co myślicie o takowym obrazku? Mnie szczególnie urzekają kwiaty i mam ochotę używać żółtych odcieni muliny.
Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na kolejne urodzinowe przesyłki - Pan Listonosz już ma dziwna minę.

piątek, 6 lutego 2015

Pisankowo...

Dziś niewiele napiszę...

Dotarły do mnie pierwsze paczki urodzinowe - dziękuję Wam i nie mogę doczekać się kolejnych... albo bardziej nie mogę doczekać się rozpakowywania.

W ciągu ostatnich dni niewiele zrobiłam... Postawiłam trochę półkrzyżyków na kanwie z żabonkami i zrobiłam dwie pisanki...
Nasz futrzasty psiak za nic w świecie nie chciał zejść z łóżka, kiedy robiłam zdjęcia, więc jest i on...



Pochłania mnie gotowanie, obiecałam mamie, ze przywiozę jej ciasto, sałatkę i bonusa na imprezę imieninową. Tak więc zrobiłam ciacho z kremem brzoskwiniowym, sałatkę z kurczakiem na ostro, śledzie opiekane w zalewie octowej i paprykę w soku pomidorowym.
Mam nadzieję, że gościom będzie smakowało.

Wszystko powstaje przy utworach Grzegorza Turnaua...



czwartek, 5 lutego 2015

Świeca po raz drugi

Dzięki uprzejmości Ewy mogę Wam zaprezentować drugą świecę jaką popełniłam technika decoupage. Nie wyszła idealnie, ale mam nadzieję, że kolejne wyjdą ładniejsze.



Pozdrawiam Was serdecznie i uciekam do kończenia moich żabonków. Zostało już niewiele, bo xxx są już wszystkie.

środa, 4 lutego 2015

Wyzwanie lutowe - I love You

Hanulka zorganizowała całoroczną Zabawę wyzwaniową. Przyszła więc pora na pokazanie tego, co stworzyłam w ramach wyzwania lutowego - "Kocham Cię, Kochanie moje".

Poduszeczki na igły:

Kartki z serduchami:


Pudełeczka na drobiazgi:

Podkładka pod kubki:
 
Teraz pora myśleć nad kolejnym wyzwaniem - "Wiosna, ach to ty".

Serduszkowe pudełka...

Po raz kolejny powstało coś z niczego, czyli upcycling. Tym razem z pudełek po mulinie powstały serduszkowe pudełka np na świeczki. Oczywiście mogą służyć do przechowywania czegokolwiek.
Oczywiście musiały być z motywem serduszka - nie wyobrażałam sobie teraz innego. Chyba wzięły mnie te walentynki na całego :-P

wtorek, 3 lutego 2015

Stefan Pierwszy

Stefan jest wstążkowym kurczakiem, który nie może pozbyć się swojej pisankowej skorupki. Dodatkowo został umieszczony na specjalnym siedzisku, które gwarantuje mu stabilność.
Stefan, czyli kolejny karczochowy wyrób...
Poza Stefanem na przestrzeni tygodnia powstało kilka wyrobów, ale chwilowo nie mogę pochwalić się wszystkimi. Dlatego po raz kolejny będę zanudzać Was żabonkami, którym brakuje już tylko jednej strony do końca.

Może w trakcie dzisiejszego 34. hafciarskiego wtorku uda mi się dorobić żabonkowi pyszczek...?

Pozdrawiam serdecznie i czekam na komentarze, bo to one najbardziej zmuszają mnie do myślenia i poprawiania prac. Dziękuję za każdy przejaw Waszego zainteresowania.

czwartek, 29 stycznia 2015

Powiało Wielkanocą

W końcu udało mi się dokończyć trzecie jajo wielkanocne... Dwa zrobiłam tradycyjnie ze wstążek, czyli karczochy górą...

Osobiście uważam, że nie zachwycają, są jakieś takie mało jajcarskie (chodzi o kształt). Miały być pisanki i mam nadzieję, że chociaż w tej kwestii się udało. Czekam na zamówienie, w którym jest żółta wstążka i zobaczymy jak wyjdzie mój kolejny pomysł na wielkanocne ozdoby. Wiadomo - pomysł a wykonanie mogą się różnić.

Trzecie jajo wykonałam z materiału... Wyszło takie sobie, ale to pierwsze zmagania z tą techniką zdobienia.


Żabonki po raz kolejny

Mały żabonek ze strony czwartej długo czekał na swoje tło i ramkę. W końcu udało mi się wyszyć co nieco w ramach 33. hafciarskiego wtorku i takie mamy tego efekty:

Zostały mi jeszcze dwie strony krzyżyków, potem backstitche i french knoty... Nadal zastanawiam się co zrobić z napisami... W oryginale są w języku angielskim, ale jakoś nie palę się do nich. Może przetłumaczyć? Wiadomo jak jest z tłumaczeniami... Ot zagwozdka.

Ja dziś kończę moje trzecie tegoroczne, wielkanocne jajo i może wtedy przedstawię wszystkie na blogu? 

Pozdrawiam serdecznie i biorę się do nauki i pracy :-)

środa, 28 stycznia 2015

Pierwsze próby

Stało się... Popełniłam pierwsze próby decoupage'u. Na początek powstały dwie świeczki, ale dziś prezentuje Wam pierwszą z nich:


Zdjęcia zostały wykonane przez Krysię (CreaDivę), do której świeczka trafiła w ramach Całorocznej Wymianki Urodzinowej zorganizowanej przez hubkę38.

Dla Krysi przygotowałam także kartkę urodzinową (zdjęcie również pochodzi z jej bloga):
Po raz pierwszy robiłam kartkę z papieru holograficznego - efekt mi się podoba. Całość się błyszczy i efekt jest dość ciekawy.
 
Jak oceniacie moje pierwsze zmagania z decoupage'm? Dla mnie to ciekawe doświadczenie i na pewno  jeszcze nie raz sięgnę po tę technikę.

wtorek, 6 stycznia 2015

Podsumowanie wymianek

Dwa tygodnie spędzone w rodzinnych domach (moim i Małża) strasznie mnie zdezorganizowały - tym bardziej, że w Wigilię musieliśmy przyjechać do Krakowa na dosłownie 20 minut. Coraz bardziej zaczyna mi przeszkadzać nasze życie na walizkach...
Chciałam dziś zrobić podsumowanie wymianek - karteczkowej u Hanulka i noworocznej u Hubki, ale okazało się, że i to nie przejdzie gładko.
Oto, co wczoraj odzyskałam na poczcie, czyli prezent od Kini w ramach wymianki noworocznej u Hubki:
Niestety nie pokażę Wam co przygotowałam dla Kingi, ponieważ upominek pakowałam na poczcie i z pospiechu nie cyknęłam fotki. Kingo, dziękuję Ci za pełen rozmaitości prezent.

Przyszła pora na wymiankę karteczkową u Hanulka. Dostałam przepiękne karteczki, ale mogę pochwalić się tylko jedną - dziś okazało się, że druga została w domu. Podczas najbliższego weekendu spakuję ją i przywiozę do Krakowa.
Oto karteczka od Akrimeks:
Ja swoje karteczki wysłałam do Hani i Krysi - mam nadzieję, że się spodobały.