Dziś prezentuję Wam jedne z ostatnich zdjęć żabonków. Dlaczego? Na kanwie brakuje tylko backstitchy i french knotów. Wczoraj skończyłam wyszywanie.
Muszę przyznać, że nadal mi się podobają - czasami zdarza się tak, że po wyszyciu obrazek przestaje mi się podobać.
Po zadaniu pytania mężowi: "Pszczoła czy biedronka" wybór padł na to pierwsze, więc mój kolejny obrazek z tego cyklu będzie wyglądał tak:
Co myślicie o takowym obrazku? Mnie szczególnie urzekają kwiaty i mam ochotę używać żółtych odcieni muliny.
Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na kolejne urodzinowe przesyłki - Pan Listonosz już ma dziwna minę.


.jpg)




















