U mnie już lato... niestety tylko na wyszywance...
Obserwatorzy
poniedziałek, 20 stycznia 2014
sobota, 18 stycznia 2014
SAL "Na Kołach" - nr 5
Tym razem na sportowo. Nie wiem, czy wypada łączyć na jednym obrazku Japończyka z Francuzem (mam nadzieję, że nie popełniłam zbyt wielkiej profanacji w oczach prawdziwych znawców motoryzacji), ale całkiem nieźle wpasowały mi się oba samochody w obszar haftowania.
Efekt jest taki:
Do momentu, aż nie zakupię nowej kanwy nie będzie nowych kwadracików - poza dinozaurem, który czeka na nowe muliny. Nie wiem czy fundusze pozwolą na zakup nowego materiału do końca lutego, więc będę musiała skupić się na innych wyszywankach.
Pozdrawiam Was serdecznie i oddelegowuję się do "Sezonowych motywów".
piątek, 17 stycznia 2014
Sezonowe motywy 1 - wiosna
Po odcięciu kanwy na kołderkowe kwadraciki został mi kawałek materiału w sam raz pasujący na "Sezonowe motywy", które miałam od dawna wydrukowane.
Tak po wczorajszym dniu dziubania wiosna jest już gotowa, a lato ma kawałek kwiatuszka.
Mam nadzieję, że dziś pomimo piątkowych porządków, prasowania i zamiaru dokończenia jednego z zaczętych kwadracików, przybędzie choć kilka krzyżyków.
Teraz odwiedzę Wasze blogi i poszperam w internecie, a potem przyjdzie pora na zakasanie rękawów.
Pozdrawiam serdecznie ze słonecznego Krakowa.
czwartek, 16 stycznia 2014
Zawieszka z Mikołajem
O "Zawieszce z Mikołajem" można napisać wiele. Moja rodzina śmieje się ze mnie, że jej wyszywanie to już mój świąteczny rytuał. Dlaczego? Zaczęłam ją wyszywać w listopadzie 2011 roku, ale zupełnie nie wiem dlaczego stało się tak, że najwięcej krzyżyków stawiam na kanwie właśnie w Święta Bożego Narodzenia. W 2013 roku wyjęłam ją z pudełka w takim stanie:
Dziś w pudełku zamykam ją z czystszym sumieniem niż poprzednio, bo brakuje tylko dwóch kolorów i ogólnego wykończenia, czyli wygląda tak:
Ciekawe czy w tym roku uda mi się ją skończyć... Coś mi się wydaje, że rodzinka odpowiednio skomentuje fakt ukończenia tego wiekopomnego dzieła :-P Jedno jest pewne, następne spotkanie z "Zawieszką z Mikołajem" dopiero w grudniu.
poniedziałek, 13 stycznia 2014
SAL "Na Kołach" - nr 4
Stateczki powstały w ramach SAL'u zorganizowanego przez Chagę. Kolejny kwadracik dla Kołderek za jeden uśmiech gotowy.
Jeszcze przed świętami zaczęłam wyszywać inny kwadracik, ale niestety zabrakło muliny. Dokończę, jak tylko będę miała potrzebne kolorki... W pudełku tkwi jeszcze jeden kawałek kanwy, ale nie mam pojęcia co na nim wyszyję. Czekam na natchnienie... Wkręciłam się w wyszywanie kwadracików :-)
No i mnie trafiło... W głowie tupie mi:
Wymianka Świąteczna
Dziewczyny, muszę nadrobić zaległości. Mam ich sporo, a zacznę od Wymianki Świątecznej zorganizowanej na Forum "Złotych Rączek".
Przed Świętami otrzymałam przepiękny prezent od Eluni:
Jestem pod wielkim wrażeniem talentu Eluni, która za każdym razem mnie zaskakuje.
Dziękuję Ci bardzo za śliczny upominek świąteczny.
środa, 11 grudnia 2013
SAL u Pelasi - krzyżyki gotowe
SAL u Pelasi zaczęłam dawno temu, większość dziewczyn (o ile nie wszystkie) już ukończyły swoje hafty, a ja się z tym grzebałam. W ubiegłym tygodniu postawiłam ostatnie krzyżyki na kanwie.
Teraz jeszcze muszę znaleźć zastosowanie dla hafcików.
piątek, 6 grudnia 2013
Tydzień słodkości
Ten tydzień jest zdecydowanie "słodki". Najpierw udało mi się złapać licznik u Romy, co zaowocowało wygraniem zielonego, pięknego, sutaszowego wisiorka:
To nie koniec. Przed momentem otrzymałam nagrodę pocieszenia w Candy u Retromoderny:
Dzięki temu stałam się posiadaczką trzech par świetnych kolczyków, uroczego wisiorka i lakieru do paznokci w ulubionym odcieniu. Jestem zadowolona także z próbek kosmetyków oraz słodkości.
To jest zdecydowanie udany tydzień :-)
A teraz wracam do dziergania czegoś, o czym już dawno nie pisałam na blogu.
wtorek, 3 grudnia 2013
SAL "Na Kołach" - nr 3
Wiem, powoli zaczyna się to robić nudne. Myślałam, że wyszycie tego kwadracika zajmie mi o wiele więcej czasu, ale jakoś tak krzyżyk do krzyżyka i samo wyszło.
Kolory mulin dobrałam sama i mam nadzieję, że wyszły nawet dobrze. Zdjęcie źle oświetlone, bo robione przed chwilką na szybko przy żarówce.
Czerwony samochodzik - wersja (bardziej) damska:
Pozdrawiam Was serdecznie!
poniedziałek, 2 grudnia 2013
SAL "Na Kołach" - nr 2
Tym razem samolot. Taki niebiesko-czerwony, uśmiechnięty. Jednym słowem pozytywny. Skończony dzisiaj, bo musiałam dokupić mulinę. Oto on:
W tym tygodniu zapewne powstanie, a przynajmniej zacznie powstawać kolejny kwadracik - brakowało mi tych małych, wesołych hafcików.
Teraz muszę skupić się na zrobieniem ozdoby świątecznej, którą chcę zgłosić na konkurs.
Życzę Wam słonecznego, udanego dnia.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











