Obserwatorzy

piątek, 29 września 2017

UFOkowy rok 2 - podsumowanie września

Dziś dopiero 29., ale z racji tego, że w weekendy nigdy nie mam czasu na wyszywanie, to z czystym sumieniem mogę napisać podsumowanie. W tym miesiącu na pewno już nic nie przybędzie na kanwie ze Słonecznikami.

W sierpniu miałam na UFOkowym koncie niewiele. Tylko tyle:


W tym miesiącu dowyszywałam "kilka" krzyżyków. Strona wzoru, którą męczę wygląda tak:


Dwa zdjęcia, bo miałam przerwę w dzierganiu UFOka w tym miesiącu... Wróciłam do Słoneczników i powstał kawałek innego kwiatu. Do ukończenia tej strony zostało jeszcze trochę. Mam nadzieję, że niedługo się z tymi pozostałościami uporam.

czwartek, 28 września 2017

Kwiatowy rok - wrześniowy słonecznik

Od ponad tygodnia mam wyszyte Słoneczniki z arabeską bez arabeski, które miałam opublikować w ramach Kwiatowego roku 2.


Słoneczniki powstały na Rustico Aidzie 18ct. Wyszywałam 2. nitkami rozdzielonej muliny. Od początku nie miałam zamiaru wyszywać wzorków wokół bukietu. Wzór pojawił się w "Igłą Malowane", Nr 6/2012, poza wzorem zaproponowano dwa warianty wykorzystania haftu - jako typowy obraz oraz jako poduszkę. Zdecydowanie spodobała mi się wersja poduszkowa bez arabeski i taka powstała, choć nie wiem jak wykorzystam wyszywankę.


Mam nadzieję, że Kasia "zaliczy mi" wrześniowe kwiatuszki... Czekam na październikowe wyzwaniowe kwiatuszki. Niedługo pokażę także kilka krzyżyków, które dodałam do UFOkowych słoneczników.

Od dawna zastanawiałam się co wyszyję na kanwie rustico - to moje pierwsze spotkanie z tym materiałem. Nic mi do niej nie pasowało. W końcu spasowały słoneczniki... Mam nadzieję, że się nie pomyliłam.

sobota, 16 września 2017

Candy w Krzyżykowym Szaleństwie

Kasia z Krzyżykowego Szaleństwa będzie obchodziła 4 rocznicę powstania bloga. Z tej okazji zaprasza na Candy - ja się skusiłam a Wy?

Link do zabawy

środa, 13 września 2017

Butelkowa Zosia Samosia

Pamiętacie butelki dekoracyjne, które popełniłam kiedyś dla Mamy i Teściowej?

Dziś na życzenie Tej Drugiej zrobiłam kolejną sznurkową, dekoracyjną butelkę.


W piątek dołączy ona do pozostałych. Jak wyglądały? A właśnie tak:


Myślę, że będzie pasowała. Teściowa sama wygrzebała ją w moich zbiorach, więc nie ma wyjścia - musi się podobać 😉

Beżowo-malinowe maleństwa

Ten tydzień zdecydowanie nie należy do serii robótkowych, ale udało mi się coś zdziałać...


Beżowo-malinowe maleństwa (mniejsze niż zwykle) w liczbie 20 sztuk. Powędrują do bliskiej mi osoby, która przez ostatni rok jak najbardziej zasłużyła na taki podarek. Droga K... dziękuję Ci z całego serca za to, że byłaś i jesteś! Mam nadzieję, że światełka uprzyjemnią Ci czas i wprowadzą w dobry nastrój.

wtorek, 5 września 2017

Dzbanki z owocami

Przyznaję, że pierwszy dzbanek powstał z zamysłem wykonania wrześniowego wyzwania w ramach zabawy u Kasi - we wrześniu królują słoneczniki.

Potem pomyślałam, że fajnie by było mieć oba proponowane przez "Twórcze Inspiracje" (Nr 1/2013) dzbanuszków. Wyszyłam, więc oba...


Wczoraj skończyłam kontury i postanowiłam w ramach zabawy wyszyć inne słoneczniki... Mam nadzieję, że mi się uda. Chociaż ten z dzbanuszkiem i winogronem pozostaje jako deska ratunkowa.

Haftowało się bardzo przyjemnie. Kontry wbrew pozorom też szybko powstały.


piątek, 1 września 2017

UFOkowy rok 2 - podsumowanie sierpnia

Nie mam spektakularnych doniesień z frontu UFOkowego.

Dopiero kilka ostatnich dni mogłam poświęcić na stawianie krzyżyków.

Pomimo małych postępów, cieszę się, że wróciłam do tego UFOka. 

Słoneczniki nie opuszczą mnie tak szybko we wrześniu, bo Kasia zaproponowała te kwiaty w swojej zabawie wyzwaniowej. Musi powstać zupełnie nowy haft, ale ten zapewne też wzbogaci się o kolejne krzyżyki.

środa, 30 sierpnia 2017

Zabawa blogowa "20"

Jasiowa Mama zaproponowała nam, blogerkom zabawę polegającą na opowiedzeniu o sobie 20 faktów. Termin zabawy upływa jutro, jest zupełnie dowolna, nie ma pytań, na które trzeba odpowiedzieć. Piszesz co chcesz...

20 faktów o mnie...

1. Dziś z Małżem mamy skórzaną rocznicę ślubu. 

2. Mieszkam ze znanym Smokiem nad Wisłą, opiekuję się jednym czworonożnym szczekaczem i kocham jednego inteligentnego Łosia - jak sam mawia o sobie mój Małż.

3. Uwielbiam czytać książki - szczególnie kryminały i sensacje.

4. Podróże po Polsce to dla mnie dobry sposób na urlop - szczególnie miejsca z zamkami (nieważne w jakiej formie). 

5. Dobry film to dobry sposób na wieczór - szczególnie z mężem, ale może być szersze grono kinomaniaków.

6. Śmieję się oglądając horrory.
7. Pokochałam krzyżyki wiele lat temu, teraz rękodzieło to sposób na życie.

8. Planuję i piszę z nadzieją, że rękodzieło stanie się czymś więcej niż hobby.

9. Bardzo lubię gotować.

10. Lubię i robię przetwory na zimę - nadwyżki słoików rozdaję znajomym i rodzinie.

11. Rodzina mówi na mnie "Mendelejew", bo wszelkie owoce, które nie staną się dżemem lub sokiem przekształcam w nalewki.

12. Z wykształcenia jestem nauczycielem języka polskiego.

13. Moją muzyczna miłością jest Dżem, ale w ogóle słucham starego, dobrego rocka.

14. Kocham kwiaty - mam ich mnóstwo w domu, ale oczywiście znajdzie się miejsce dla kolejnych.

15. Nie lubię bananów i kiwi.

16. Wyszywając lub zajmując się rękodziełem oglądam filmy i seriale.

17. W domu nie posiadam telewizora i dobrze mi z tym.

18. Najlepiej czuję się na łonie natury.

19. Mam fioła na punkcie kolczyków i bransoletek.

20. Najlepiej odprężam się, kiedy mój Małż gra na gitarze.

Może któraś z Was też skusi się na zabawę u Jasiowej Mamy?

piątek, 18 sierpnia 2017

Red Birds & Berries - Eurasian Bullfinch and Rowan

Z początkiem lipca przerzuciłam się z niebieskich na czerwone ptaszyny... Skończyłam z wielkimi bólami dopiero dzisiaj - wolne moce przerobowe uległy znacznemu skurczeniu przez mnożące się papiery, więc bardzo się cieszę, że się udało.

Przedstawiam Wam Gila Zwyczajnego i Jarzębinę
Tym oto gilem zaczęłam cykl czerwonych ptaszków... Nie mam pojęcia, kiedy wyszyję następne, ale może się uda w jakimś niezbyt odległym czasie...


poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Kwiatowy rok - sierpniowa margaretka

Kolejny malutki hafcik... Na większy nie pozwalają zajęcia ze zwanej przeze mnie "papierologii stosowanej"...

W tym miesiącu królują margaretki:


Wzór znajdziecie w "Igłą Malowane", Nr 4/2012 - w kolekcji znajdują się jeszcze dwa: Mak i Biały tulipan. Wzory opracowane zostały do haftu koralikowego, ale oczywiście znajduje się tam także opracowanie legenda do wyszywania muliną. 

Myślę, że kwiatuszki wyszyte muliną nic nie tracą ze swego uroku. Oczywiście musiałam troszkę zmienić ostateczny wygląd haftu - wyszyłam tylko najciemniejszy kolor tła i użyłam do tego 1 nitki rozdzielonej muliny.

Mam nadzieję, że w tym miesiącu uda mi się postawić choć kilka krzyżyków w jakimś UFOku...