Obserwatorzy

środa, 18 maja 2016

UFOkowy Rok - SALowa Choinka

Choinka zaczęła powstawać w ramach SALu Bożonarodzeniowego 2014. Niestety porzuciłam ją tak:
Jakoś opornie mi szło kończenie tego haftu. W końcu się udało, ale nie jestem zachwycona rezultatem. Wyjścia jak zawsze dwa: albo wypruć i zrobić od nowa, albo się przyzwyczaić... Zobaczymy. 

 Do tej mojej czerwieni pasowały mi złote dodatki. Niestety zabrakło złotej nitki, więc bombki musiały wskoczyć srebrne z czerwonymi koralikami, których oczywiście też wystarczyło "na styk".


 Koralików, którymi ozdobione są "gałązki" też już nie mam. Przynajmniej pozbyłam się koralików z wykopalisk domowych - w końcu się do czegoś przydały.
Ponarzekałam ile wlezie, więc teraz to, co mnie cieszy i napawa optymizmem. 

TRZECI UFOk skończony!

6 komentarzy:

  1. A mnie się podoba :)
    I najważniejsze że kolejny UFO-k skończony.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rozumiem, co Ci się nie podoba. Bardzo ładne drzewko wyszło ;) no i pozbyłaś się przy okazji resztek (jest wymówka do zakupów) ;) No i dodajmy: Ufok skończony - gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje skończenia 3 UFOka!
    Cudna choineczka:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe czemu, ale u mnie tez choinka była ufokiem... Tez skonczona.

    OdpowiedzUsuń