Obserwatorzy

niedziela, 15 maja 2016

Sowia zakładka do książki

Musiałam przerwać (chwilowo oczywiście) pracę nad słonecznikami. Czarna kanwa daje mi w kość. Może w przyszłym tygodniu skończę drugą stronę.

Tymczasem sięgnęłam po coś mniejszego. Zakładka z sową urzekła mnie w momencie, kiedy wyszukałam ją w internecie - na wzór trafiłam zupełnie przypadkiem.



A teraz dowód na to, że kontury (czasami) dają rewelacyjne efekty.

Przed:
Po:
P.S. W ptasim temacie: w tym roku znaleźliśmy ptaszorka wysiadującego jaja w gnieździe. Z Małżem cieszymy się, że nasza hortensja pnąca ma mieszkańca.

19 komentarzy:

  1. Piękna zakładka, rewelacyjne wykonanie i cudowna kolorystyka 😊 gratuluję i pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna zakładka <3
    Wspaniały lokator w hortensji, a niedługo będzie cała rodzinka.
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna zakładka :) aż chce się czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna zakładka :) Super wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna sówka, jak żywa!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Sowa robi wrażenie. Może dlatego, że pierwszy raz widzę ten wzór. Jest taka realna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała zakładka, też mi się ta sowa podoba;-)
    U mnie jest rodzina sikorek;-) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna zakładka :)
    A kontury to magia zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście sówka jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękna zakładka. Że też mnie się takie cuda przypadkiem nie trafiają :)

    OdpowiedzUsuń