Obserwatorzy

poniedziałek, 9 maja 2016

Antydepresyjny SAL z kaktusem - maj

Majowy kaktus powstał w ciągu dwóch dni.
 Przyznaję, przyjemnie mi się wyszywało. Nie mogę doczekać się kolejnego.

Tak prezentują się wszystkie trzy kaktusy, które powstały do tej pory podczas kaktusowej zabawy u Iwy.
Będę musiała znaleźć jakieś śliczne ramki pasujące do mojej powiększającej się kaktusiarni. 

A teraz zabieram się za słoneczniki dla Teściowej.

11 komentarzy:

  1. Kolekcja zapowiada się ciekawie:). Pozdrawiam wiosennie:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne są te kaktusy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny ten kaktusik :) w ogóle cała trójka naprawdę jest ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślinie się razem prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe kaktusiki...pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Romantyczne, po prostu cudo :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo jak szybko. Mój jeszcze nie wskoczył na tamborek. Piękny jest.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w sprawie Salu kaktusowego. Zapraszam tu: http://myslipisane.blogspot.com.es/2016/06/sal-antydepresyjny-cz-3.html?m=1

    OdpowiedzUsuń