Obserwatorzy

wtorek, 7 lutego 2017

Świecący post

Nie tylko haft pochłania mój tzw. wolny czas. Świecące kulki znalazły swoich fanów/fanki i mam nadzieję, że jeszcze długo będę mogla je robić. 

Ciesze się, że mogłam wnieść w domy znajomych trochę ciepła i niepowtarzalnego klimatu - tak przynajmniej twierdzą owe Osoby.

W styczniu i lutym powstały takie oto świecidełka - liczba, wielkość i kolory kulek zostały wybrane przez nowych właścicieli:




Mam nadzieję, że niedługo będę mogła Wam pokazać jeszcze kilka sznurów cotton balls. Myślę też nad nowymi stroikami na zbliżające się Święta.

A teraz wracam do mojego pawia i wyzwania u Kasi.

9 komentarzy: