Obserwatorzy

poniedziałek, 14 marca 2016

Antydepresyjny SAL z kaktusem - marzec

Te kaktusy chodziły za mną od bardzo długiego czasu, ale nigdy nie było czasu ani sposobności.

Iwa zorganizowała Antydepresyjny SAL z kaktusem, więc nie mogłam przegapić takiej okazji.
Korzystając z chwili wolniejszego czasu powstał pierwszy. Myślę, że znajdę miejsce dla całej siódemki.

A teraz zbieram cztery litery i oddaję się pakowaniu dobytku w kartony. Czuję na karku oddech przeprowadzki, a tu tyle rzeczy jeszcze leży na wolności.

8 komentarzy:

  1. Piękny antydepresyjny kaktusik :)
    Powodzenia w pakowaniu się! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny kaktus :) Powodzenia w przeprowadzce

    OdpowiedzUsuń
  3. Super kaktusik! Życzę powodzenia z resztą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześlicznie Ci wyszedł :) Świetnie ten wzór u ciebie wyglada.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń